Filed under: Bierz lawetę, Car of the day, Notlauf | Tagi: 4x4, dacia, pick-up, pickup, renault
Gdybym wygrał w Lotto tę kumulację… to bym sobie kupił… i tu przeciętny fan motoryzacji mówi: Ferrari, Lambo, Mercedesa, Bentleya, Roj-rojsa bądź Porshe (błąd jest zamierzony).
Niestety, nikt nie chce kupić sobie Tatry 700, Talbota Tagory ani Saturna SL2. Może to i lepiej – będą tańsze, gdy już je znajdę. Na razie muszę zadowolić się tym:

Produkcji tego cudownego samochodu zaprzestano zaledwie 3 lata temu. To Dacia Pickup… 4×4. Na bazie standardowej Dacii z przednim napędem skonstruowano auto z napędem na tył z mechanicznie dołączanym przodem. Silniki Renault pochodzą także sprzed 20 i więcej lat. Wzruszające są szczególnie tylne drzwi z wycięciem, które do niczego nie służy i deska rozdzielcza bez miejsca na radio. Co ciekawe, Pickupa oferowano podobno w Polsce. Nabywając Dacię Pickup 4×4, otrzymujemy auto:
- brzydkie jak spleśniały chleb
- powolne
- awaryjne
- nienaprawialne
- niebezpieczne
- przestarzałe.
Słowem, kumulacja! Kupuję dziś! Muszę tylko wygrać w totka…
Dacię podesłał syndrom.fotolog.pl
Filed under: Bierz lawetę, Car of the day, Notlauf | Tagi: junk, layman's revenge, pick-up, pickup, złom
Witam w kolejnym odcinku “zemsty laika”, czyli layman’s revenge.
Na pierwszy rzut oka wszystko jest fajnie. Widzimy na miniaturce kontur Warszawy pickup i cenę – 4900 zł. Ale jeśli wejdziemy na tę aukcję, znajdziemy coś przerażającego.
Dzisiaj strzeliłem karpika oglądając blog WALDa. Wylądowała na nim Toyota Crown z 1968 roku w wersji pickup. Oczywiscie na felach Walda. Dotąd ta wersja nadwozia kojarzyła mi się wyłacznie z El Camino. A tu taka niespodzianka…


Kilka tygodni temu internet obiegły fotki M5 E39 elegancko przekutej na pickupa. Dzisiaj wpadła mi w łapy notka o podobnym projekcie przygotowanym przez krejzi Japanistów z NATS. Zbudowali pickupa na bazie Skyline’a R32. Do dryfowania oczywiście. Wygląda tak:
![]()
a jeździ tak: