In torque we trust


Essen girls
1 grudzień, 2008, 10:41 pm
Zaszufladkowany do: Girls, Lifestyle | Tagi: , , , , , ,

Najgrubsze towarki z Essen. Te dwie Panie przyprawiły mnie o palpitację serca. Szersze niż wyższe, ale bardzo wesołe i z dystansem do siebie. Czy to prawda co mają napisane na koszulkach??

The hottest chick at Essen Motor Show. This two girls made my heart beat faster. They were very funny and had a huge distance to themselves. Is that true what is written on theirs shirts?

Essen 2008 Girls



Essen po drzemce
30 listopad, 2008, 2:00 pm
Zaszufladkowany do: Lifestyle | Tagi:

Powiem tak: jak do Essen to tylko raz na pięć lat. Z przerażeniem stwierdzam, że spora część aut to te same sztuki co w zeszłym roku. Plus niezliczona ilość wariacji na temat Scirocco. Każdy szanujacy się tuner pokazał swoje. Wydaje mi się taż, że i Europa poczuła kryzys. Stoisk było jakby mniej, brakowało części wystawców z zeszłego roku. Jedną halę przerobiono na tor wyścigowy, na którym odbywają się popisy dryftów itp. Odnoszę wrażenie, że zrobiono to trochę na siłę, by sala nie została pusta. W wąskiej galerii (4), w której w zeszłym roku byli przedstawiciele różnych motorsportów w tym roku postawiono auta marzeń – co parę metrów stały lambo, concepty merca, porszaki, ferrari i inne takie zapchajdziury. Również w najgrubszych halach 10 i 11, gdzie stoją zawsze wszystkie Brabusy, Startechy i inne takie, upchnięto obok nich francuskie concepty Citroena, Renault i Peugeota. Za to w hali klasyków było niezwykle tłusto. W opór grubych fur, a nawet i łódek. Większosć na handel. Za grube EURy. Lokata kapitału na czas kryzysu?
Jak zwykle dobrze się miała graciarnia w halach 6.1-9.1. Ori dokładka kamei na tylną klapę E30 -50EUR. Ori alufele Golf 2 – 80EUR za 5 sztuk – to właśnie tam spędziłem najwięcej czasu przebierając w starociach. Do tego modele. Od 1:87 po 1:10. Nowe i używane. Upolowałem kilka rodzynków. I to chyba najfajniejszy element całych targów. Zaskoczyło mnie też to, że znalazłem tylko 5 GT-Rów. W tym 3 jako miejsce prezentacji felg, jedno na stoisku Sony jako ozdoba Gran turismo i tylko jeden zdłubany przez Cobrę na 620 PSów. Hostessy? Raczej niemieckie… padłem gdy zobaczyłem hostessy firmy Elia. Niestety, póki co nie mam fotek, leżą na kompie w hotelu. Wrzucę jak będę w redakcji, teraz tylko kilka najciekawszych sztuk zapożyczonych z carstyling.net.



Essen Motorshow
27 listopad, 2008, 10:06 am
Zaszufladkowany do: Lifestyle, Performance, Styling | Tagi: ,

Już w sobotę oficjalne otwarcie 41-ego Essen Motorshow. Parę tysi grubych furek, dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy zwiedzających. Też się tam wybieram co oznacza, że w miarę możliwości albo postów przybędzie, albo wręcz przeciwnie.

essen