Odkąd zamknęli MAXI tuning w Polsce nie ma już tuningowego maga, w którym warto by pokazać auto. Zdolni goście muszą szukać godnych miesjc do prezentacji za granicą. I znaleźli. Kilka VAGów wylądowało ostatnio w Performance VW Magazine. A sesja zdjęciowa wyglądała tak:
Wielkie gratulacje, dla gości, których auta trafiły do maga i dla Lońka z wolfsgruppe, za stworzenie tego klipu. Chylę czoła!
Trochę monotematycznie od ostatniego razu się zrobiło, ale klip jest dobry i nie wypada go nie pokazać. Na Youtube trafił film krótkometrażowy na temat wykonania testamentu. Ekscentryczny bogacz stwierdził, że jego majątek otrzyma ten, kto pierwszy objedzie niedalekie jezioro. Rodzina zasiada więc za stery 911, Morgana Aero8, Geländewagena i GT-Ra. Wynik jest do przewidzenia, ale obejrzeć tak czy inaczej warto.
Miłośnicy GT-Ra jako jeden ze elementów cudowności tego pojazdu podkreślają stosunek mocy/możliwości do ceny. Auto jest stosunkowo tanie patrząc na to co oferuje i jakie cuda może z nim zrobić ogarnięty driver. Mało kto patrzy na koszty serwisowania, które w PL są masakrycznie wysokie, odczuwalnie wyższe niż np. w Porsche. Obsługa gwarancyjna tylko w 2 serwisach w PL i przykładowo 15k za wymianę tarcz i klocków.
Ale to jeszcze nic w porównaniu z akcją, którą miał jakiś czas temu owner GTRa z UK. Zwykłe spotkanie na parkingu i kosmetyczna wgniotka zderzaka po kontakcie z hakiem innego pojazdu. O takie coś:

Ile może kosztować nowy zderzak z lakierowaniem? 3k? 5k? Pewnie nie więcej, choć i tak sporo. Ale to nie wszystko. Mądrzy Japończycy opracowali super bezpieczny system na wypadek potrącenia pieszego. Powoduje on podniesienie maski od strony szyby, tak by pieszy miał miękkie lądowanie i nie obtłukł czaszki o szybę auta. Nie dyskutuję z sensownością tego rozwiązania, bo pewnie pomierzyli i pobadali, że to działa, a na zdrowiu i życiu nie ma co oszczędzać. Sęk w tym, że w przypadku opisywanej sytuacji system ten się oczywiście aktywował, co widac na pozostałych fotkach. Podsumowując, do wymiany poszły oprócz zderzaka również siłowniki maski, i moduł ECU. Fura stała 5 tygodni w serwisie, po czym naprawę podsumowano na 11k GBP, co przy obecnym kursie GBP daje deczko ponad 50k PLN. Za wgniotkę w zderzaku. Ciekaw jestem, jak ubezpieczyciele kalkulują stawki AC w przypadku tego modelu…
Przeglądając dziś StanceWorks upolowałem tę oryginalną sztukę:

To nic innego, jak niedoceniane u nas 2107 należące do gościa z Finlandii. Niby nic – delikatna gleba, klata i Eaton m45 pod maską. Robi robotę. Miło by było obejrzeć kilka takich kantów w PL.
W zeszłym tygodniu Internauci na pięćdziesięciu milionach portali dissowali na kierowcę BMW X5, który brutalnie zaatakował swoim SUVem dwa Bogu ducha winne sedany. Klip z YT wygląda tak:
Oczywiście pojawiły się komentarze, że to statystyczny owner BMW, że Ci ze śmigłem na masce to wszyscy tak jeżdżą, bo to przecież same karki, dresy i alfonsi.
Okazało się, że akcja miała miejsce w Kanadzie, a za kierownicą nieszczęsnego X5 siedziała 62-letnia kobieta, która odpowie teraz przed sądem za ucieczkę z miejsca zdarzenia. OK, kobita dostanie pewnie grzywnę, polecą jej zniżki z OC i koniec historii. Ale nie. Interes zwietrzył kanadyjski importer Hyndaia.
Jednym z pokrzywdzonych w całym zajściu był niejaki Todd Jamison, właściciel bezczelnie zdewastowanego Huyndaia Elantra. Agencja PR odpowiedzialna za wizerunek Hyundaia w Kanadzie zadbała o to, by biedny Pan Jamison dostał w prezencie funkiel nową Elantrę. Jak słodko…

Wzruszające, prawda??
Ja też mam BMW, więc jakby ktoś się chciał ze mną dogadać, to możemy zorganizować ustawkę na monitorowanym parkingu pod centrum handlowym. I proponuję skrashować jakąś Skodę. Ostatnio tak chętnie rozdają Yeti, a nóż da się zamienić favoritkę na nowego crossovera…
Czasami potrzeba bardzo niewiele, by zbierać szczękę z podłogi.
Tak jest w przypadku tego klipu. Jedno auto, jedna kobieta i ogarnięty operator kamery, znający się na post-processingu.
Znacie kogoś takiego w PL? Operatora mam na myśli, o eMę czy modelkę nie problem…
Air&Water on Land to nowy wspólny projekt Wagenwerks i Dubkorps. Chłopaki z Wagenwerks po wizytacji na Wörthersee, (relację z której już można u nich kupić na DVD – link) szykują cykl klipów traktujących o najgroobszych VW i całym okołovolkswagenowym lifestylu. Póki co teaser:
Więcej niebawem na awolonline.com
Filed under: Mags | Tagi: Project Car, Sean Klingelhoefer, Sport compact cars, Steve Demmitt
Bierzesz w łapę zagraniczny magazyn o samochodach, najlepiej związany ze sportami motorowymi czy tuningiem i widzisz taką okładkę:
albo taką:
(więcej…)
Niestety – moje pierwsze podejście do CLSa skończyło się porażką. Żeby ułatwić sobie temat wbiłem się do auta stojącego w dużym komisie. Korzystając z nieuwagi obsługi pogrzebałem pod kierownicą. Wszystko zgodnie z procedurą z filmu. Była V3, był spinacz i nawet Victorinox. I lipa. Rozrusznik ani drgnął.
Jak się jednak okazało, auto pochodziło od polskiego dealera. Przypuszczam, że te na rynek amerykański mają inny kod do wklepania w kalkulatorze. Wracam więc do googlowania tematu.
Może Notlauf miał więcej szczęścia…
Ostatnio rzadziej udaje mi się spłodzić coś na blogu, bo kryzys światowy zmusza mnie do poszukiwania nowych źródeł dochodu, a to zajmujące zajęcie. Za to wczoraj podczas relaksacyjnego oglądania miniserialu XIII moim oczom ukazał się genialny pomysł na szybkie wzbogacenie. Główny bohater zajumał, wróć, dokonał, cytując k.k., „krótkotrwałego” użycia cudzego pojazdu w postaci Mercedesa CLS.
Że jestem prospołeczną jednostką i miłuję bliźniego, przygotowałem krótki DIY, w którym dzielę się z wszystkimi sprawdzonym przez bohatera sposobem wejścia w posiadanie tego pięknego auta.
(więcej…)













