Zaszufladkowany do: Bierz lawetę, Car of the day, News, Notlauf | Tagi: camper, Fiat, kamper, nonsens, rajd
A gdyby tak pewnego dnia małe ludziki zechciałyby pojechać na malutką wyprawkę wąziutką dróżką nad malutkie jeziorko?
Wtedy musiałyby kupić to kamperzątko:

Fiat 900. Busik wielkości skrzynki na mandarynki. Po podniesieniu dachu powstaje dodatkowe legowisko dla kota. Dzięki silnikowi z tyłu jazda w części kempingowej robi jeszcze lepsze wrażenie – podczas jazdy można np. gotować wodę, a nawet wędzić szynkę.
Ładny stan techniczny, czarne tablice i w sumie rozsądna cena za ten absurdalny pojazd. Chociaż… mam dla niego zastosowanie – kiedy prezydent Lech Kacz. skończy już swoją kadencję, będzie mógł podróżować nim po Polsce!
A teraz coś z zupełnie innej beczki:
Tu zamiast fury dnia miała być relacja z rajdu, na którym byłem w sobotę. Rajd nazywał się Stare jak Nowe i był tak zły, że pisanie o nim choć jednego słowa jest zbyt dużym wyróżnieniem dla tego nędznego wydarzenia. Cóż. Podejmiemy drugą próbę – ruszymy na Festiwal Nitów i Korozji w październiku. Fura już się dłubie. Muuuusimy zdążyć.

Nie ma jeszcze komentarzy jak dotąd
Dodaj komentarz
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>